Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

e-mail: sklep@bezdroza.pl
redakcja: redakcja@bezdroza.pl
informacje o księgarni bezdroza.pl
© Bezdroza 2011

forum.bezdroza.pl


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
SyberiaDa!
Autor Wiadomość
ya.tomek

Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 8
  Wysłany: Wto Paź 09, 2012 10:44 pm   SyberiaDa!

SyberiaDa! swoją nazwę zawdzięcza filmowi Andreja Konczałowskiego. Cztero i półgodzinny film stanowi inspirację do podjęcia trudów podróży w głąb Rosji, do serca Syberii. I nie chodzi tu o czas trwania filmu, który w pewnym stopniu tłumaczyć by mógł chęć wojażu Koleją Transsyberyjską.

Nasza SyberiaDa! to zimowa wyprawa na Biegun Zimna. Nim jednak tam dotrzemy, przejedziemy osiem stref czasowych i pokonamy 9.259 km na trasie Moskwa – Władywostok. Wszystko to w ciągu 10 dni. Fakt, istnieją szybsze połączenia, dzięki którym szybciej do końcowego Władywostoku można dojechać. Rzut okiem na rozkład jazdy danego pociągu wyjaśnia jego żółwie tempo.

Naszym celem nie jest ten punkt końcowy, a podróż koleją: życie w pociągu i obserwacja toczącego się w nim życia. Pociąg… Niby tylko pociąg. Odbiega jednak całkowicie od naszych stereotypów pociągu i podróży nim ze względu choćby na odległości, których w Polsce nie uświadczysz. Dodać jeszcze konstrukcję wagonów, klimat, ten za oknem i ten w wagonie, pasażerów… i kilka innych elementów, a otrzymamy obraz pociągu jadącego na kraj świata. Obraz prawie kompletny. Jako że „prawie” czyni różnicę, często niemałą, oddać to tutaj, co przeżyjemy, jest niemożliwym. Możliwym natomiast stanie się już po odjeździe pociągu ze stacji początkowej, Moskwy.

Kolejny cel to Tomtor, wioska w syberyjskiej Jakucji. Biegun Zimna z rekordową, zanotowaną w 2004 roku temperaturą -72,2°C. Oczywiście są na naszej planecie i zimniejsze miejsca, na Antarktydzie na przykład. Wyjątkowość Tomtoru polega na tym, że jest miejscem na stałe zamieszkiwanym przez ludzi.

Wyprawa ruszy w styczniu/lutym. Dokładny termin w tym momencie jeszcze nie jest znany. Nie są znane też i inne „szczegóły”. Do tych należy m.in. środek transportu z Jakucka do Tomtoru. Nie będzie to z pewnością pociąg. Po pierwsze dlatego, że 10 dni w pociągu całkowicie wystarczyć powinno. Po drugie, kolej tam nie dojeżdża. Pozostaje samochód, śmigłowiec bądź zaprzęg reniferów. O wyborze zadecydujemy na miejscu. I nie są to niedociągnięcia organizacyjne, jak mogłoby się wydawać, a całkowicie przemyślany plan. Plan twardo oparty na kilku punktach geograficznych połączonych tkanką organiczną. Ten żywy element to przede wszystkim ludzie. Zarówno ci spotkani po drodze, jak i ci, którzy w Internecie śledzić będą nasze poczynania. Im też pozostawimy decyzję o pokonaniu w śniegu i mrozie 105 kilometrów i dotarciu do Jeziora Labynkyr. Po co? Jezioro to zamieszkuje ponoć krwiożerczy stwór. Być może, że uda nam się go zobaczyć i sfotografować.

Ludzie… Pasażerowie pociągu różnych narodowości i ich historie. Rosjanie. Jakuci. Ewenkowie. Eweni. Ludzie mówiący wymierającymi językami. Ludzie zamieszkujący najzimniejszą osadę na globie. Szamani. Pasterze reniferów. Przechodnie. Gospodynie domowe. Sprzedawcy. Kierowcy. Ich wszystkich będziemy spotykać, z nimi rozmawiać. Oni też stanowią nasz cel.

Mróz. Czy -60°C to aż tak zimno? Na to pytanie z całą pewnością odpowiemy. Sprawdzimy jak zachowują się nasze organizmy przywykłe bądź co bądź do nieco cieplejszego klimatu. Sprawdzimy też autentyczność powiedzenia „klisza pękła”. Chodzą bowiem słuchy, że ta fotograficzna na mrozie właśnie pęka. A co dzieje się z aparatami fotografującymi bez użycia kliszy? Powinny działać. Zobaczymy.

I podstawowe pytanie: co ubrać? Czy czapka i kalesony zakupione w markecie wystarczą? A może niezbędnymi okażą się podgrzewana kurtka i buty, zasilane akumulatorkiem? Zobaczymy.

Po co to wszystko? Przecież można by nie ruszać się z ciepłego mieszkanka i srogą zimę obserwować przez okno lub na ekranie telewizora. Niektórzy są tak skonstruowani, że muszą poczuć. Muszą poczuć adrenalinę, ekstremum, a o swoich przygodach światu donieść. Jest pewne, że będzie zimno. I to bardzo zimno. Jest pewne, że będą przygody. One zawsze są. Mniej lub bardziej spektakularne, ale są. Jakie będą tym razem? Zobaczymy.

http://www.syberiada.com
Polubcie nas na Facebooku! To zwiększa szanse powodzenia wyprawy!
http://www.facebook.com/syberiada
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
phpBB SEO