Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

e-mail: sklep@bezdroza.pl
redakcja: redakcja@bezdroza.pl
informacje o księgarni bezdroza.pl
© Bezdroza 2011

forum.bezdroza.pl


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Krym, Lwów
Autor Wiadomość
dawidek

Dołączył: 17 Cze 2008
Posty: 8
Wysłany: Nie Cze 22, 2008 8:00 pm   Krym, Lwów

Cześć,
wybieramy się na Krym. Mam pytanie,cxzy nie ma tam problemów z namiotem, tzn. czy łatwo znależć bezpieczne miejsce na rozbicie się?
Po drodze też planujemy zatrzymać się na kilka dni we Lwowie. czy można liczyć na to, że bez problemu znajdziemy tam tani nocleg?? Czy lepiej coś zarezerwować? (Wyjazd w połowie lipca.)
Z góry dziękuiję za odpowiedzi!
 
     
Koculak81 
Kocu81

Wiek: 38
Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 1
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Cze 29, 2008 10:38 pm   

Witam serdecznie wszystkich jesli ktoś wybiera sie na Krym przez Lwów i potrzebuje biletów na pociąg które oczywiście w sezonie lepiej miec w reku bo w kasach mogą być problem, z całą odpowiedzialnością polecam zakup wyżej wspomnianych biletów przez strone http://www.lwow.info/ Pelen profesjonalizm, idealny kontakt, ekspresowe załatwienie sprawy no i 100% pewności na otrzymanie.
Kocu81
 
     
human-ka 

Wiek: 36
Dołączyła: 23 Cze 2008
Posty: 5
Skąd: poznań
Wysłany: Pią Sie 08, 2008 11:30 am   

Też korzystałam z usług Wasyla i mogę go spokojnie polecić. Jeśli ktoś nie ma czasu czekać i ryzykować, ze nie bedzie biletów (a w sezonie wiadomo jak jest) to warto wybrac taką wygodna opcję. Wylądowalismy we Lwowie w sobotę wieczorem i Wasyl nawet próbował nam znaleźć nocleg, więc naprawdę polecam.
 
     
przemir

Dołączył: 03 Lip 2008
Posty: 10
Wysłany: Śro Sie 13, 2008 4:41 pm   

Juz odpisywales mi w innych topikach - opisz troche Wasza podroz - jakies zdjecia itp ;)

dzieki
P
 
     
dawidek

Dołączył: 17 Cze 2008
Posty: 8
Wysłany: Czw Sie 21, 2008 3:07 pm   

Cześć,
już opisuję. Przepraszam, że dopiero teraz.

Na Ukrainie spędziliśmy 3,5 tygodnia. Wyjazd polecam. nas (dwie osoby) kosztowało (wliczając w to wszystkie koszty) w sumie około 1400 zł. Przy tym nie oszczędzaliśmy zbytnio na jedzeniu, choć większość noclegów spędziliśmy pod namiotem.

Na począte zatrzymaliśmy się na trzy dni we Lwowie. Z kupnem biletu na Krym (do Symferopoa) nie mieliśmy żdnego problemu, dostaliśmy je na ten pociąg, na który chcieliśmy. Pociągi jeżdżą raczej pełne, ale na dwie - trzy osoby bez problemu można kupić bilet od ręki. Cena biletu Lwów - Symferopol: 92 hrywny (cena z pościelą. Cena pościeli 7 albo 8 hrywien).

Na Ukrainie w ogóle nie ma problemu z rozbijaniem namoitu. Można to robić gdziekolwiek się chce. Jest przy tym bezpiecznie. My np. w Ałupce rozbiliśmy się przy wejściu na plażę. Ze znalezieniem noclegu nie ma problemu nawet o 23 w nocy, naganiacze stoją pod dworcami chyba calą dobę. My ko9żystaliśmy z kwatery prywatnej tylko raz na Krymie - w Ałuszcie. Zapłaciliśmy za dwie osoby 100 hrywien, choć myślę, że gdybyśmy poczekali jeszcze trochę, to dałoby się utargować 80. Ogólnie ceny są niższe od Sudaku na wschód, a na półwyspie kerczeńskim, to w ogóle jest taniocha. Najdrożej jest między Sewastopolem, a Ałusztą.

Jeżeli chodzi o komunikację, to między Jałtą, Ałusztą, a Symferopolem polecam jeżdzić trolejbusem. Jest kilka razy tańszy od marszrutki, a jeżdzi niewiele wolniej (przejechanie całej trasy z Symferopola do Jałty kosztuje 12 hrywien). Jeżelio mamy dużo czasu, to w miejscach gdzie są tory kolejowe, warto podrużować koleją. Kosztuje grosze. Ma tylko dwa poważne minusy: jeżdżą bardzo rzadko i jeszcze bardziej wolno, za to nic nie kosztują. Marszrutki jeżdżą zawsze i wszędzie, więc z ich złapaniem nie ma problemu. Z powodu tego, że komunikacja jest taka tania, to razej nie podróżowaliśmy stopem. Kilka razu, kiedy go łapaliśmy, to nie było problemu, choć większość kierowców życzy sobie zapłaty za podwiezienie. Stawki są przeróżne, od przejazdu za darmo, przez ceny takie jak przejazd marszrutką, po ceny jak za przejazd taksówką, więc przed tym jak wsiądziecie warto się zap-ytać, ile to będzie kosztowało.

Ceny na Krymie są wyższe od tych z zachoniej Ukrainie. Z produkty wyproduktowane na zachodzie lub w Polsce zapłacimy tyle co u nas, za to za ukraińskie produkty zapłacimy już zdecydowanie mniej. Ja polecam przede wszystkim kiełbasy i wędliny ukraińskie. Są dużo lepsze od naszych. Przed zakupami warto też wejść do kilku sklepów, bo często zdażają się duże róice między cenami w poszczególnych sklepach, nie tylko związane z bliskością od centrum. I oczywiście polecam także targi.

My kożystaliśmy z przewodnika Bezdroży, który także polecam. Kilka razy korzystaliśmy z opisanych tam miejsc biwakowych na rozbicie namiotu na dziko (m.in. Sewastopol, Ałuszta, Stary Krym, Sudak) i wszystkie się sprawdziły. Błędów w prezewodniku raczej nie znaleźliśmy (tylko na planie Sewastopola ulice są źle podpisane - uwaga!).

Podróż zaczęlimy od Bakczysraju, gdzie zobaczyliśmy pałac Chanów i Czufut - Kale. Oba miejsca polecam. Jeżeli jesteście studentami, to w kasach wartopytać się o bilet studencki. Jeżeli jest, to Wam taki przysługuje (choć nieraz niemiłe i zmierzłe panie w kasach mogą nie chcieć Wam takiego sprzedać). Niestety w części miejsc w ogóle nie ma biletów studenckich, są tylko dla dzieci.

Następnei udaliśmy się do Sewastopola (typowe miasto radzieckie, wszędzie widać wielbienie dla Floty Czarnomorskiej i bohaterów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej) i rozpoczęliśmy wyprawę wzdłuż wybrzeża Morza Czarnego. Widoki tam są przepiękne. Między Ałupką, a Ałusztą znajdują się największe kurorty, więc jeżeli ktoś lubi ciszę i spokój, to polecam szybkie przejechanie przez nie. Warto wejść na Ajudah (widoki na nosa niedżwiedzia są piękne) i udać się na którąkolwiek jajłę (my byliśmy na Czatyrdachu). Uwaga - żadne szlaki nie są znakowane.

Jeżeli ktoś jest katolikiem, to jedyne dwa kościoły katolickie na Krymie znajdują się w jałcie i w Kerczu. Oba są w centrum miast i łatwo je znaleźć. W Eupatorii, Sewastopolu, Symferopolu i Teodozji znajdują się kaplice, zainteresowanym mogę przesłać ich adresy.

warto pojechać też do Sudaku i Teodozji. Mniej turystów, a zabytki duż fajniejsze, a dla plażowiczów piaszczyste plaże. Ogromnie polecam też odwiedzenie Starego Krymu - niesamowicie klimatyczne miasteczko, z meczetem Chana Uzbeka, klasztorem Ormiańskim i Muzeum Tatarów Krymskich.

Na koniec pojechaliśmy nad Morze Azowskie. Moim zdaniem jest to obowiązkowy punkt każdej wycieczki na Krym. Puste, szerokie plaże piaszczyste... Bajka! No i potem Kercz. Tam poczułem się już jak w Rosji.

Wszystkim polecam odwiedzenie Krymu. Piękne krajobrazy i ta różnorodność.
 
     
kunek

Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 88
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Sie 21, 2008 10:04 pm   

no Dawidek szacun!! - ja byłem na Krymie 4 razy - brawo za spostrzegawczość i umiejętność wyłowienia i opisania:)
może jakaś inna Ukraina też?
 
     
kura 
kura

Dołączyła: 29 Lip 2008
Posty: 6
Wysłany: Pią Sie 22, 2008 1:56 pm   

Rok temu też podróżowałam z tym przewodnikiem ;)
Bardzo trafny opis, ale z jednym nie mogę się zgodzić - otóz co popularniejsze szlaki górskie są znakowane. Co prawda w bardzo tajemniczy sposób - różnokolorowymi kropami, czasami z wypisanymi na nich ułamkami ;) ) Czasami nawet wydawalo się, ze jest w tym jakiś sens, bo jedna z liczb odpowiadał numeracji szlaku na mapie "Po gornomu Krymu".
W dole krop było dużo, a im wyżej tym rzadziej ;)
Nie byłoby problemu, gdyby mapy były w miarę precyzyjne, niestety pasma górskie potrafiły mieć zaskakująco inny przebieg niż na mapie...

I jeszcze jedna ciekawostka - na dolnym płaskowyżu Czatyrdachu "zwariował" mi kompas. Przez dłuższy czas obierał całkowicie dowolne ustawienie, aż w końcu odwrócił się na stałe o 180 stopni. Co jest w tej górze?!
 
     
dawidek

Dołączył: 17 Cze 2008
Posty: 8
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 3:41 pm   

Co da znakowania, to napisałem tak, bo właśnie wybierając się na Czatyrdach mieliśmy małą przygodę z owym znakowaniem. Pjawiły się na drodze od przełęczy Angarskiej nowe (widać było, że świerzo namalowane) żółte kropki, które prowadzą donikąd. Dodatkowo mają bardzo ciekawą własność, gdyż na rozstajach prowadziły bardzo często w obie strony, więc w ogóle nie pomagały, tylko dezorientowały. Do tego krzyżyki oznaczające złą drogę, też były wszędzie, tylko nie tam gdzie powinny być. To właśnie dlatego napisałem, że oznakowania nie ma, bo ja drugi raz bym mu nie zaufał, wolę kampas i mapę... A mój kompas sprawował się dobrze cały czas, nie zauważyłem, żeby zaczynał wariować.
 
     
annajot

Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 15
Wysłany: Wto Sty 06, 2009 11:59 am   

Wybieram sie w tym roku rowerem na ukraine i zastanawiam sie, czy sa jakies polaczenia promowe miedzy krymem a odessa?
na krym mam zamiar dostac sie czesciowo przez moldawie, a wrocic przez rumunie, wegry, slowacje i czechy.... natomiast polwyspu nie ma sensu przejezdzac dwa razy...
Jesli ktos wie cos na ten temat, prosze o odpowiedz :roll:
 
     
lusac

Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 88
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 11:53 am   

http://www.ukrferry.com/
 
     
annajot

Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 15
Wysłany: Nie Mar 08, 2009 11:38 am   

kurcze, niewiele z tej strony mozna sie dowiedziec.... :???:
 
     
Rosyjska Północ

Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 20
Wysłany: Śro Gru 09, 2009 4:50 pm   Zdecydowanie odradzam ukrferry!

Wprawdzie płynęłam promem tej firmy nie z Odessy na Krym tylko do Gruzji, ale na jedno wychodzi. Mieliśmy płynąć 48 godzin, a trwało to 4 dni. Poza tym przez internet nie mogliśmy kupić biletów, bo już ich teoretycznie nie było, a po przyjeździe trzy dni tułaliśmy się od biura do biura (bardzo ciężko znaleźć kasy usytuowane na tyłach jakiś baraków), panie w kasie nas wyrzucały, aż wreszcie się "zlitowały" i stierdziły, że zwolniła się kajuta pierwszej klasy. Zapłaciliśmy horrendalne pieniądze, bo przecież panie w kasie musiały wziąć "prowizję" za łaskawość, a na promie okazało się, że połowa kajut jest pusta! Firma zarabia głownie na wożeniu towarów (całe tiry wchodzą na ten prom), więc kajuty pasażerskie panie w kasie traktują jak prywatne poletko do zarabiania na lewo.
_________________
www.rosyjska-polnoc.eu internetowy przewodnik: noclegi, transport, ważne adresy, zabytki, przyroda, galeria zdjęć i rady praktyczne. Dokładne opisy Archangielska, Murmańska, Pietrozawodska i Wołogdy.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
phpBB SEO