forum.bezdroza.pl

Poszukiwany towarzysz podróży - Rumunia-Mołdawia - rowerem. Szukamy chętnych

Anonymous - Śro Lip 21, 2004 6:10 pm
Temat postu: Rumunia-Mołdawia - rowerem. Szukamy chętnych
Wybieramy się na wyprawę rowerami (tandemy i zwykłe).
Wyjazd 16 VIII do początku września.
Pierwszy etap to pociąg do Czerniowiec, dalej rowerami.
Chcemy zwiedzić okolice Suczawy, przejechać Mołdawię, zobaczyć deltę Dunaju i okolice (znów w Rumunii), a ostatecznie dotrzeć do Odessy.
Szukamy chętnych z rowerem lub bez (poszukiwani też kierowcy do tendemów)
Nasza stronka to: http://wyprawy.webpark.pl
Można tez napisac na wyprawy@wp.pl

pozdrawiam
Ania

Anonymous - Śro Lip 28, 2004 9:06 am

Witam,

Czerniowce, Rumunia, Delta Dunaju itp. to super atrakcje, ktore sa godne polecenia, ale Moldawie (wrocilem stamtad 3 dni temu) radze Wam sobie smialo odpuscic:

1. Na granicy niewyobrazalny kipisz (fakt, ze Wy na rowerach, wiec nie ma potrzeby chodzenia z jednym papierkiem do doslownie 5 okienek, tak jak musialem ja).

2. W kraju nedza, az sciska nie powiem co. Do tego stopnia, ze widoczna jest razaca roznica miedzy Moldawia a Ukraina, a co dopiero miedzy Moldawia a Rumunia czy juz zupelnie Moldawia a Polska.

3. Drogi sa do niczego, wytrzesie Wam niemilosiernie te sama czesc ciala, o ktorej wspomnialem w punkcie 2.

4. Tak naprawde nie ma absolutnie nic do ogladania. Zabytkow prawie nie ma (ocalalo troche klasztorow), a miasta sa takie sobie (w samych Czerniowcach jest wiecej rzeczy do obejrzenia, niz w calej Moldawii). W samym Kiszyniowie jest jedna aleja, w ktorej troche zalatuje Europa (ladny park, kantory wymiany walut, elegancki sklep, MacDonald). A tak poza tym, to jedzie sie przez caly kraj (a przejechalem od gory do dolu, tj. od Mamalygi do Giurgiulesti) i ma sie wrazenie, ze czas stanal tam w miejscu jakies 15 lat temu. Jedyna atrakcja moze byc rzeczywiscie spotkanie z ciekawymi ludzmi i elegackie widoki pol slonecznikowych.

5. W jednym, co Moldawia nie ustepuje Europie to radary. Sam dalem sie zlapac i musialem placic lapowke. Ale mowiac powaznie, cala czesc gospodarki, ktora przynosi dochody (tj. przemysl) zostala w Naddniestrzu, stad kraj nie ma sie z czego rozwijac i widac to na kazdym kroku.

Oczywiscie podroz rowerem moze byc bardzo udana, ceny w sklepach sa atrakcyjne, a sklepy b. dobrze wyposazone, ale duzo wiecej zobaczy sie po zachodniej stronie Prutu.

pozdrawiam,

Bartek z W-wy


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group