Helion SA
ul. Kościuszki 1c
44-100 Gliwice
tel. (32) 230-98-63

e-mail: sklep@bezdroza.pl
redakcja: redakcja@bezdroza.pl
informacje o księgarni bezdroza.pl
© Bezdroza 2011

forum.bezdroza.pl


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
Znalezionych wyników: 14
forum.bezdroza.pl Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Traktoriada czyli Ursusem przez Amerykę Południową
barbarelka

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 4612

PostForum: Imprezy podróżnicze   Wysłany: Wto Wrz 15, 2015 12:35 pm   Temat: Traktoriada czyli Ursusem przez Amerykę Południową
Tematem spotkania będzie nietypowa, ekstrawagancka opowieść o podróży ... czyli traktorem przez drogi i bezdroża Ameryki Południowej. Podróż, która doprowadziła m.in. do rozpoczęcia prac archeologicznych w Amazonii boliwijskiej i odkrycia ciekawych miejsc i nikomu do tej pory nieznanych obiektów. Rozpoczęta w 2002 roku ekspedycja doczekała się kolejnych etapów, podczas których Ursus pokonał ponad 20 000 km dróg, łąk, pól i nieużytków Urugwaju, Argentyny, Boliwii, Chile i Peru. Podróżnicy przejechali przez dżunglę amazońską, ośnieżone przełęcze andyjskie, największe słone jezioro świata, gorącą pustynię Atacama, pola gejzerów i bezkresną pampę...Marcin uchyli również rąbka tajemnicy co do planów przyszłorocznego etapu wyprawy Ursusem przez Afrykę do której w tej chwili trwa nabór ochotników.
Więcej szczegółów na www.Traktoriada.org

MARCIN „KAKTUS” OBAŁEK
Poznaniak, mieszkaniec Grunwaldu. Podróżnik, organizator wypraw, pilot wycieczek, obrońca przyrody, przewodniczący Stowarzyszenia „Czysty Świat” oraz członek zarządu Fundacion Munde Puro w Boliwii. Piewca polskiej myśli technicznej – pomysłodawca i kierownik Traktoriady – Wyprawy Ursusem do Ameryki Południowej oraz wyprawy „Konno Dookoła świata”. Z wielu interesujących podróży, jakie odbył w ostatnich latach, na uwagę zasługują „Jedwabnym szlakiem do Indii” i wyprawa transsaharyjska starym landcruiserem do Senegalu i Mali.
Inicjator, współorganizator i kierownik polskich badań archeologicznych w Boliwii pod banderą Ekspedycji Amazońskiej. Nominowany do nagrody Travelery magazynu National Geographic, laureat Festiwalu Filmów Podróżniczych w Sopocie, sternik dłubanki na Rio Beni i właściciel małego poletka z kilkoma bananowcami na Pogórzu Yungas, organizator Podlaskiego Festiwalu Kultur i Podróży ToTuToTam. Na co dzień zajmuje się edukacją ekologiczną i ….planowaniem kolejnych szalonych wypraw.
  Temat: 'Twarze Etiopii'
barbarelka

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 4552

PostForum: Imprezy podróżnicze   Wysłany: Czw Maj 28, 2015 10:27 am   Temat: 'Twarze Etiopii'
Etiopia - kraj religijnych kontrastów, w którym gorliwe chrześcijaństwo styka się z często bardzo egzotycznymi wierzeniami tubylców, gdzie mieszkańcy dokarmiają hieny, a kobiety z plemienia Mursi wkładają sobie w dolną wargę gliniane krążki wielkości deserowego talerzyka - będzie tematem najbliższego spotkania podróżniczego w ramach cyklu "kultury świata" 11 czerwca o godz. 18:30 w leśnickim Centrum Kultury "Zamek". O swoich afrykańskich wojażach opowie podróżnik - Bolesław Grabowski, którego od zawsze "pociągała ta czerwona plama w rogu Afryki". Spotkaniu towarzyszyć będzie pokaz slajdów oraz wystawa zdjęć z Etiopii - czynna do 22 czerwca.



Bolesław Grabowski o wyprawie:
Pokonaliśmy jeepami 3800 km po kraju, w którym styka się chrześcijaństwo z wierzeniami tubylców - często bardzo dla nas egzotycznymi. To stamtąd pochodzi kawa, tam też można zobaczyć w mieście Herar jak nocą miejscowy mężczyzna karmi hieny za murami miasta. Opowiem i pokażę w prezentacji jak żyją prymitywne plemiona w Dolinie rzeki Omo. Humerowie, Karo, Konso, Arbore, Surma czy wreszcie plemię Mursi, gdzie kobiety wkładają sobie w dolną wargę gliniane krążki wielkości deserowego talerzyka. Dwa słowa, które słyszałem najczęściej, to: farandżi - biały oraz karmela - cukierki.

Bolesław Grabowski o sobie samym
Wychowałem się w pięknym zakątku świata- w Kotlinie Kłodzkiej. Pochodzę z Nowej Rudy, a z mojego rodzinnego domu widać panoramę Gór Sowich. Moja pierwsza wyprawa, na którą mama kupiła mi plecak i namiot, to były właśnie Góry Sowie. Bardzo chciałem je poznać. To fascynujące móc odkryć dla siebie nowe miejsca- tak zrodziła się moja pasja. Podróżuję od dziecka, coraz dalej i dalej. Mieszkałem we Wrocławiu, później w Kędzierzynie-Koźlu. Jednak tak bardzo zatęskniłem za Nową Rudą, że postanowiłem wrócić do korzeni i znowu tu zamieszkałem.
Pierwsza podróż zagraniczna to były słowackie Tatry. Pierwsza egzotyczna wyprawa to Ruanda, środkowa Afryka. Jako młody nauczyciel pracowałem w małej miejscowości- Przedborowa. Przyjechał tam ksiądz misjonarz, zaprzyjaźniliśmy się, a on zaprosił mnie do siebie. Nie potrafiłem sobie odmówić tej wyprawy. Zresztą, moje podróże często zaczynają się od przypadkowego spotkania, rozmowy, zaproszenia. W Ruandzie poznałem panią, której mąż był ministrem. Poznali się na studiach w Pradze i postanowili wspólnie przeżyć życie. Mieli piękny dom, bardzo luksusowy jak na warunki afrykańskie. W Peru spotkałem Polkę, która wyszła za mąż za peruwiańskiego Indianina. Podróżowałem razem z nimi. Korzystając z tego faktu zasypywałem go gradem pytań. Inna historia to wyprawa do Japonii, której nigdy nie planowałem. Zostałem tam zaproszony uczestnicząc w pewnym weselu…
Podróże wiele mnie nauczyły, m.in. pokory. Zachwyca mnie wielka różnorodność świata, fascynują mnie miejsca, ale przede wszystkim spotkani tam ludzie. Przed każdą podróżą dużo czytam o nowym kraju, jednak najważniejsze są pierwsze godziny i dni spędzone na miejscu. Uczę się wszystkimi zmysłami - poznaję smaki i zapachy, obserwuję zwyczaje. Na przykład Japończycy to społeczność niezwykle zamknięta, a zupełnie inaczej jest w Indiach, gdzie ludzie chcą z Tobą rozmawiać i lepiej Cię poznać.
Organizuję wiele spotkań dla szkół, Uniwersytetów Trzeciego Wieku, a nawet więźniów. Opowiadam na nich o poznanych krajach, moich przygodach i doświadczeniach.
  Temat: Opowieści z końca ziemi, czyli z Jamału - spotkanie z Magdą
barbarelka

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 5632

PostForum: Imprezy podróżnicze   Wysłany: Pią Kwi 10, 2015 1:43 pm   Temat: Opowieści z końca ziemi, czyli z Jamału - spotkanie z Magdą
Kim tak naprawdę są Nieńcy, dlaczego syberyjski Jamał w przekładzie oznacza "koniec ziemi" oraz jak wielką rolę w życiu tej syberyjskiej społeczności pełnią renifery ? Na te i inne pytania podczas sobotniego spotkania w Centrum Kultury "Zamek" odpowie Magdalena Skopek, która w 2010 roku odbyła podróż na syberyjski półwysep Jamał. Podczas spotkania będziemy mogli obejrzeć niesamowite zdjęcia dokumentujące codzienne życie Nieńców. Wydarzenie odbywa się w ramach zamkowego cyklu "kultury świata".

W przekładzie nazwa syberyjskiego półwyspu Jamał oznacza koniec Ziemi. Na stałe mieszkają tam jedynie rdzenni mieszkańcy – Nieńcy. Klimat jest surowy, a życie ludzkie dostosowane do potrzeb renifera, który jest nie tylko przyjacielem, ale też źródłem jedzenia i ubrań, środkiem transportu, a jego skórami pokrywa się czumy, czyli tundrowe domy.
"Żeby dotknąć tego zadziwiającego świata pokonałam wiele granic. Teraz wiem jak tańczy dym w czumie, skąd według Nieńców bierze się zorza polarna i jak bardzo nasze codzienne potrzeby zmieniają życie ludzi na tym, niedalekim w istocie, końcu Świata."
"W tundrze, kiedy niebo białe a śnieg na ziemi, ja w mleku płynę. Nie ma horyzontu, nie ma góry i nie ma dołu, nie ma przestrzeni, zagięć, odległości, bliskości, nie ma orientacji i punktów odniesienia. Na takie coś mózg się nie zgadza. Chcę zrobić krok, ale głowa mi nie pozwala. Jak przy skoku w przepaść muszę pokonać instynkt, który ma za zadanie mnie chronić. Stawiam nogę, nie spadam, nie wpadam, nie ginę, jestem. A mózg i tak się nie zgadza. Trwam zawieszona w próżni"

Magdalena Skopek:
Z wykształcenia fizyk, z zamiłowania podróżniczka zafascynowana obcymi językami i zapalona fotografka. Najbardziej pociągają ją trudno dostępne miejsca, często daleko od cywilizacji, oraz bezgraniczne przestrzenie. Za odwiedziny Nieńców na syberyjskim półwyspie Jamał - „końcu świata“ - otrzymała nagrodę Kolos 2010 w kategorii podróże.

Centrum Kultury "Zamek", pl. Świętojański 1,
18 kwietnia, sobota, godzina 17:00
Kultury Świata - Spotkanie z Magdaleną Skopek „Opowieści z końca ziemi, czyli w krainie reniferów, bogów i ludzi"
Wstęp wolny
  Temat: Birma: Arakan, kraina Ogrów - spotkanie podróżnicze
barbarelka

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 4975

PostForum: Imprezy podróżnicze   Wysłany: Pią Mar 13, 2015 12:38 pm   Temat: Birma: Arakan, kraina Ogrów - spotkanie podróżnicze
Birma: Arakan, kraina Ogrów

Podczas najbliższego spotkania miłośników podróży i odległych kultur w leśnickim Centrum Kultury "Zamek", w czwartek 19 marca o godz. 18:30, poznamy najmniej znaną, a zarazem najbardziej tajemniczą i dziką część Birmy - Arakan. Podróżnik oraz kulturoznawca Roman Husarski opowie o swojej wyprawie do Arakanu oraz pokaże wyjątkowe piękno tej krainy podczas pokazu slajdów.

Arakan to niezwykła część Birmy. Oddzielona górami i dżunglą przez wieki pozostawała niezależna. Była to tak niedostępna kraina, że Birmańczycy nazywali ją Krainą Ogrów - tylko mityczne stworzenia mogły przetrwać w takiej głuszy.
Dlatego dzisiejszy Arakan kryje skarby zupełnie inne niż te znane nam z centralnej Birmy. Niestety władze tego kraju, od lat promują skrajnie nacjonalistyczną wersję historii Arakanu: wiele cennych obiektów przeszłość już przepadło, a liczne mniejszości etniczne wciąż są tu prześladowane. To wszystko w kraju nazywanym dziś przez zachodnie media "demokratycznym".

Roman Husarski - student filmoznawstwa i kulturoznawstwa dalekowschodniego na Uniwersytecie Jagiellońskim. Prowadzi bloga "wloczykij.org" o autostopie w Azji i Afryce. Na stronie zamieszcza mnóstwo porad dla osób lubiących podróżować poza utartymi szlakami, recenzje książek i wywiady z ciekawymi osobami. Ostatnio autor pisze o Korei Północnej, którą odwiedził we wrześniu. Od 2013 roku jest Przewodniczącym Dalekowschodniego Koła Naukowego UJ.
http://wloczykij.org/

Birma: Arakan - kraina Ogrów,
Spotkanie z podróżnikiem: Romanem Husarskim
19 marca (czwartek) godz. 18:30- 20:00
Wstęp wolny!
  Temat: Bajkał Ice Trip - spotkanie z Jakubem Rybickim
barbarelka

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 5071

PostForum: Imprezy podróżnicze   Wysłany: Wto Lut 24, 2015 10:33 am   Temat: Bajkał Ice Trip - spotkanie z Jakubem Rybickim
Bajkał Ice Trip - spotkanie z Jakubem Rybickim
26 lutego (czwartek) godzina 18:30- 20:00, Centrum Kultury "Zamek", pl. Świętojański 1, Wrocław
Wstęp wolny!


"Bajkał Ice Trip" to w skrócie dwa rowery, cztery pedały, 5 kół, jedno jezioro, 900 kilometrów i dużo lodu. Dwaj podróżnicy: Jakub Rybicki i Paweł Wicher w trakcie wyprawy po zamarzniętym jeziorze Bajkał musieli mierzyć się z temperaturami sięgającymi -35 stopni, huraganowymi wiatrami, trzęsieniami ziemi, pękającymi kierownicami i... złośliwymi duchami, które trzeba przekupywać wódką. Podczas czwartkowego spotkania we wrocławskim Centrum Kultury "Zamek" Jakub Rybicki opowie oraz pokaże slajdy z mrożącej krew w żyłach eskapady.

Jakub Rybicki - fotograf, reporter, kolekcjoner dziwnych czapek, wydrwigrosz, czasem alpinista, pilot wycieczek. Rowerem zjeździł Europę i kawał Azji. Zakochany we wschodzie, z którego ma zresztą magistra. Publikuje w prasie (Podróże, Poznaj Świat, Rowertour, Auto Motor i Sport, Salamandra, VIVA!, Kancelaria i in.) oraz Internecie (wp.pl, onet.pl, peron4.pl i in.)

www.jakubrybicki.pl.
  Temat: JORDANIA
barbarelka

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 5188

PostForum: Imprezy podróżnicze   Wysłany: Wto Lis 04, 2014 3:51 pm   Temat: JORDANIA
Centrum Kultury "Zamek", pl. Świętojański 1, Wrocław
6 listopada, czwartek, godzina 18:30, wstęp wolny

Bohaterem kolejnego spotkania w ramach zamkowego cyklu "Kultury świata" będzie Jordania - dziewięćdziesiąt tysięcy kilometrów kwadratowych kamienistej i pustynnej ziemi, ze starożytnymi zabytkami, czerwoną pustynią, bardzo słonym morzem i zamkami krzyżowców, ale również i Jordańczycy - ludzie zaskakująco otwarci, mili i pomocni dla turystów odwiedzających ich kraj. O swoich wyprawach do Jordanii opowie podróżnik - Norbert Skrzyński. Jak zawsze narrację uzupełni pokaz slajdów.

Pustynia, zamki krzyżowców, słone morze, góra Nebo z miejscem chrztu Chrystusa - taki obraz Jordanii zapamiętują zwiedzający ją turyści, ale tylko ci, którzy odwiedzają ten fascynujący kraj spiesząc się by zobaczyć jak najwięcej, w jak najkrótszym czasie. Oczywiście, warto odwiedzić i Petrę, i rzymskie miasta na północy kraju, jednak warto także zwolnić i przyjrzeć się jordańskiej codzienności poza turystycznymi szlakami. Warto poświęcić nieco więcej czasu by dokładniej poznać ten bogaty w tradycje i kulturę kraj, jego przemiłych mieszkańców i różnorodną przyrodę. Od nocnego wejścia na najwyższą górę Jordanii, nie mniej fascynującym może być kilkugodzinny spacer po wzgórzach Ammanu lub całodzienny treking wijącym się kilometrami rzecznym kanionem czy samotne przygotowywanie posiłku na ognisku pośrodku przepięknej pustyni. Uratowanie potrąconego orła cesarskiego przysparza nie mniej emocji niż kąpiel w wodach Morza Martwego lub przejście granicy jordańsko- palestyńskiej. Nie mówiąc o uczestniczeniu w paraliżu dwumilionowej stolicy, którą jak co roku zaskoczyły obfite opady śniegu. No i ci wspaniali ludzie, z którymi niemal każde spotkanie rozpoczyna się od pozdrowienia Welcome to Jordan – w Jordanii bardzo łatwo można się przyzwyczaić do serdecznej, arabskiej gościnności.

Trudno jest zebrać trzy długie wycieczki w jedną opowieść. Grudzień i styczeń w Jordanii jest całkiem inny od kwietnia, o wrześniu nie mówiąc. Zupełnie inaczej zwiedza się ten kraj komunikacją zbiorową, autostopem, rowerem i wypożyczonym samochodem. Na co innego zwraca się uwagę podróżując w dwójkę z przyjaciółką, z amatorem-rowerzystą i z czwórką niemal zupełnie niedoświadczonych podróżniczo znajomych. Codziennie nowych doznań jest tak wiele, że wspomnień wystarcza na miesiące.

Poddani Króla Abdullaha II bez wytchnienia przekonują napotkanych turystów, że szczerze ich cieszy obecności obcokrajowców w Jordanii. Nie można wyzbyć się wrażenia, że gościnność jest jedną z najcenniejszych cnót Jordańczyków. Trzeba jednak pamiętać, że Haszymidzkie Królestwo Jordanii coraz bardziej otwiera się na zeuropeizowany sposób podróżowania, a co za tym idzie, część obywateli stara wykorzystywać nadarzające się okazje do szybkiego wzbogacenia się kosztem przybyszów.

Obraz haszymidzkiej Jordanii przybliży Norbert Skrzyński - niespełniony geograf, ciągle dokonujący trudnego wyboru pomiędzy tym co robić lubi, a tym co robić musi. Z zamiłowania rowerzysta, czytelnik, obserwator, wielbiciel map. Radykalny przeciwnik bezmyślności. Ekstremalny zwolennik przemieszczania się. Współorganizował i uczestniczył w sztafecie Afryka Nowaka, a od 2012 roku organizuje Plener Podróżniczy im. Kazimierza Nowaka w Boruszynie.
  Temat: "Islandia - wyspa magnetyczna" 23 lutego w CK ZAME
barbarelka

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 9046

PostForum: Imprezy podróżnicze   Wysłany: Śro Lut 13, 2013 10:56 am   Temat: "Islandia - wyspa magnetyczna" 23 lutego w CK ZAME
Islandia – wyspa magnetyczna
23 lutego (sobota) od godz. 15:00 w Centrum Kultury „ZAMEK”, pl. Świętojański 1
Wykłady pokazujące Islandię z różnych perspektyw – przyrodniczej, geograficznej oraz socjologicznej – projekcje filmów, spotkania z podróżnikami, którzy przemierzyli wyspę na rowerach oraz wernisaż wystawy fotografii, to najważniejsze wydarzenia dnia islandzkiego w Centrum Kultury „ZAMEK”, który odbywa się w ramach cyklu „Kultury świata”.

O wyspie ognia i lodu opowie geograf i pasjonatka podróży dr Agnieszka Latocha przybliżając przyrodę oraz warunki życia na Islandii.
Maichał Sikorski – pasjonat Islandii oraz pierwszy polski konsul w Reykjaviku przedstawi historię podróży do Islandii na przestrzeni wieków, począwszy do Wikingów,
skończywszy zaś na zarobkowych wyprawach Polaków. Dowiemy się m.in. jakie trudności spotykają Polaków na Islandii oraz co ich najbardziej zaskoczyło na wyspie.

Zapierające dech w piersiach naturalne piękno Islandii będzie można obejrzeć podczas wystawy fotografii Macieja Sikorskiego pt. „Obrazki z Islandii”.

Wystawą towarzyszącą będą zdjęcia Bartłomieja Głowackiego przedstawiające portrety Polaków mieszkających na Islandii (zrzeszonych w Projekcie Polska- Islandia).

CK Zamek odwiedzi również Piotr Mitko, który ma na swoim koncie dwie wyprawy rowerowe na Islandię. W programie znajdą się projekcje dwóch filmów będących
zapisami jego podróży: „Islandia jest jak kobieta” oraz „Endurkoma”.

Kolejnym gościem sobotniego spotkania będzie Sławomir Ciok, producent filmu Cezarego Ibera pt. „Dialog” opowiadającego historię nietypowego projektu dwójki
młodych Polaków, którzy podróżując po bezdrożach Islandii dotarli do 50 najmniejszych i najbardziej niedostępnych wiosek i sfotografowali tysiące islandzkich dzieci w wieku od 3 do 6 lat.


PROGRAM:
15:00 - wykład „Islandia – wyspa lodu i ognia” dr Agnieszka Latocha
16:00 - projekcja „Dialog” reżyseria Cezary Iber, produkcja Sławomir Ciok
17:00 – projekcja „Islandia jest jak kobieta” i „Endurkoma” Piotra Mitko z rowerowych wypraw na Islandię.
18:30 - wykład „Od wikingów po ostatnią falę emigracji zarobkowej” Michał Sikorski
19:30 – wernisaż wystawy fotografii Michała Sikorskiego „Obrazki z Islandii” oraz "Portrety Polaków na Islandii" autorstwa Bartłomieja Głowackiego - czynna do 2 kwietnia
  Temat: Meksyk w oczach gringos
barbarelka

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 7300

PostForum: Imprezy podróżnicze   Wysłany: Pon Lis 05, 2012 1:11 pm   Temat: Meksyk w oczach gringos
10 listopada (sobota) godz. 17:00
"Salud, dinero y amor! - Meksyk w oczach gringos"
Wystawa zdjęć oraz fotorelacja i spotkanie z podróżnikiem - Piotrem Kloczkowskim, który opowie o swojej eskapadzie po Meksyku . Wstęp wolny
wystawa czynna do 28 listopada


28 wyjątkowych zdjęć podczas wystawy oraz blisko 800 w trakcie pokazu slajdów ilustrujacych Meksyk widziany oczami podróżnika - Piotra Kloczkowskiego, wszystko to będzie można obejrzeć już 10 listopada w sobotę o godz. 17:00 w leśnickim Centrum Kultury "ZAMEK". Kloczkowski w trakcie trwającej 5 tygodni podróży przebył ok 5600 kilometrów, na jego zdjęciach zobaczymy m.in. pracownię Fridy Cahlo, przerażającą wyspę lalek w Xochimilco, "lucha libre" czyli meksykańskie zapasy, skoki do wody z Acapulco, niesamowite roje motyli czy też kamienne wodospady Hierve dal Aqua.

Piotr Kloczkowski unika wygodnych hoteli, komfortowego transportu oraz przewodników dla turystów chcących wypocząć i obejrzeć najpopularniejsze atrakcje.
Kloczkowski w swoich podróżach skupia sie przede wszystkim na poznaniu prawdziwego (a nie tego przeznaczonego dla turystów) oblicza eksplorowanego regionu oraz ludzi go zamieszkujących. W 2010 roku przyjechał do Centrum Kultury ZAMEK, aby pokazać i opowiedzieć o swoich wrażeniach z podróży po Wietnamie. Tym razem czeka nas opowieść o Meksyku.
  Temat: Syberia - w objęciach mrozu
barbarelka

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 13879

PostForum: Imprezy podróżnicze   Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 3:56 pm   Temat: Syberia - w objęciach mrozu
"Syberia - w objęciach mrozu" - pokaz slajdów z podróży po Syberii Marcina Osmana oraz spotkanie z podróżnikiem
18 kwietnia (środa) godz. 19:00
Centrum Kultury "ZAMEK", pl. Świętojański 1, Wrocław
wstęp wolny


Na biegunie zimna temperatury spadają czasem poniżej -60 stopni. W tych warunkach życie musi być dziwne. Jak należy się ubrać by nie stracić nosa czy odmrozić stopy? Co wtedy warto jeść? Dlaczego trudno się oddycha, czemu skrzypi śnieg poniżej -50? Jaki mróz musi być by szkoła w Ojmiakonie była zamknięta?

Wystawa i prelekcja jest owocem 2 zimowych wyjazdów na Syberię.
Opowieść dotyczy życia Nieńców koczowników i hodowców reniferów oraz bieguna zimna w Jakucji - najzimniejszego miejsca świata zamieszkanego na stałe przez ludzi.
Nieńcy są mistrzami przetrwania w pozornie niegościnnych i surowych warunkach. Życie na Arktyce nie rozpieszcza, mimo wszystko koczownicy odnajdują się tam doskonale. To typowe dzieci przyrody, źle znoszą osiadły tryb życia. Ich byt zależny jest od wielkich stad reniferów z którymi wędrują cały rok w poszukiwaniu świeżych pastwisk i uciekając latem przed zjadliwymi komarami.

Marcin Osman - geolog, fotograf, podróżnik, reporter, początkujący muzyk. Zdjęcia i reportaże publikował w ponad 30 tytułach. Laureat kilku konkursów fotograficznych. Miłośnik humoru Woodego Allena i kultury, diety, krajobrazów, tradycji oraz stylu życia w Azji. Trzyma się z daleka od szlaków turystycznych i ceni życie z miejscową ludnością.


dojazd z centrum Wrocławia:
tramwaj: 10, 20
autobus: 409
samochód - kierunek na Zieloną Górę
  Temat: BRAZYLIA - siła rytmu
barbarelka

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 13432

PostForum: Imprezy podróżnicze   Wysłany: Czw Mar 15, 2012 12:59 pm   Temat: BRAZYLIA - siła rytmu
Zapraszamy 22 marca, w czwartek o godz. 19:00 do Centrum Kultury „ZAMEK” na kolejne, podróżnicze spotkanie w ramach cyklu „kultury świata”. Bohaterem wieczoru będzie Łukasz Sosulski, który zabierze nas w fascynującą wyprawę po kraju, który kojarzy się głownie z karnawałem, sambą i piłką nożną. Klimat Brazylii odczujemy jeszcze mocniej za sprawą grupy Mamatucada, powstałej w 2007 roku i obecnie działającej w dziesięcioosobowym składzie. W swojej grze używają jedynie instrumentów perkusyjnych, a ich muzyczne inspiracje to brazylijska samba, funk, bossa nova i samba reggae. Co ciekawe, w skład formacji wchodzą same przedstawicielki płci pięknej.

Kilka temu zakończył się Karnawał w Rio de Janeiro. Chyba każdy z nas chciałby choć przez chwilę znaleźć się w tym magicznym miejscu i osobiście doświadczyć rzeczy, które mają tam miejsce. Mowa oczywiście o muzyce i kolorowych korowodach tancerzy posuwających się w rytmie gorących rytmów. Dzięki zespołowi Mamatucada każdy z nas, w czwartkowy wieczór będzie mógł się przenieść, choć na chwilę, na ulice Rio i poczuć ten specyficzny klimat.

Brazylia jest miejscem innym niż wszystkie: widoczna już na pierwszy rzut oka mozaika kulturowa jest magnesem na podróżników, którzy bardziej niż odwiedzanie muzeów, cenią sobie poznawanie świata od podszewki, takim, jakim rzeczywiście jest, a nie takim, jaki można oglądać w szklanych gablotkach. Co roku też wiele osób decyduje się na podjęcie mniej lub bardziej odległych podróży w głąb brazylijskich lasów. Nie są one aż tak niebezpieczne, jak głoszą podania, ale tego typu wyprawa zawsze powoduje dreszczyk emocji. Jedną z większych atrakcji jest oczywiście brazylijski karnawał, który każdego roku przyciąga miliony zagranicznych gości.

Łukasz Sosulski jest instruktorem w Grupie Capoeira Esporão. Capoeirą zajmuję się od 12 lat. Od 7 lat odpowiada za rozwój Grupy na terenie Polski. Na co dzień zajmuje się prowadzeniem treningów z dziećmi, młodzieżą oraz osobami dorosłymi. Z wykształcenia jest etnologiem (Uniwersytet Wrocławski), ukończył również Studium Animatorów Kultury (Wrocław) oraz APT Gardzienice (szkoła teatralna). W 2006 roku wraz z grupą przyjaciół założył Stowarzyszenie Centrum Kultury Afro-Brazylijskiej "A.B.C.C.", które ma już na swoim koncie organizację dwóch dużych festiwali kultury afro-brazylijskiej oraz licznych obozów dla młodzieży (letnich oraz zimowych).


dojazd z centrum Wrocławia:
tramwaj: 10, 20
autobus: 403, 409
samochód - kierunek na Zieloną Górę
  Temat: Slajdy z Madagaskaru w CK ZAMEK
barbarelka

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 9121

PostForum: Imprezy podróżnicze   Wysłany: Śro Gru 07, 2011 10:53 am   Temat: Slajdy z Madagaskaru w CK ZAMEK
W chacie na macie- Madagaskar w klimacie Fiedlera.
10 grudnia (sobota) godz. 17:00
Centrum Kultury "ZAMEK" - Wrocław
www.zamek.wroclaw.pl
wstęp wolny

Arek Ziemba - pilot wypraw, fotograf i poliglota zaprasza na Madagaskar w klimacie Fiedlera. Usłyszycie jak napić się rumu z przodkami króla wioski i jak z tymi przodkami Malgasze się porozumiewają... Co Malgasze robią wspólnie ze swoimi przodkami... jak często z nimi tańczą i się bawią, by zapewnić sobie przychylność tychże przodków. Jakie fady, czyli rytualne tabu obowiązują miejscowych, a jakie fady ma Arek, który regularnie eksploruje Madagaskar.

Ten kraj to jedno z tych ostatnich miejsc na świecie, których nie wchłonęła nasza cywilizacja. To też miejsce, które bardzo silnie opiera się globalizacji. Mówią zresztą ci, którzy byli na Madagaskarze: tu jest inaczej niż wszędzie. Egzotyka tego miejsca to też przyroda. Rośliny i zwierzęta to w większości endemity. Występują tylko i wyłącznie tutaj. Madagaskar bardzo wcześnie oddzielił się od Afryki i samotnie dryfuje po oceanie. Z Afryką ma ten kraj zresztą niezwykle mało wspólnego.

Ponad 70 lat temu zakochał się w tym miejscu Arkady Fiedler. Znalazł na wyspie coś, co bardzo długo nie pozwalało mu stąd wyjechać. Pora, żebyście i Wy zobaczyli, co niesamowitego kryje po dziś dzień to miejsce.


Arek Ziemba
Z wykształcenia germanista. Pasjonat również innych języków, których używa do mówienia i słuchania… Czuje się jak w domu w Ameryce Łacińskiej, na Madagaskarze, w Arabowie…
Wyznaje zasadę, że podróż przybiera całkiem inny wymiar o ile zna się miejscowy język. Można załatwić niezałatwialną sprawę w Egipcie, łowić piranie i krokodyle ze strażakami gaszącymi amazońskie lasy czy znaleźć nocleg w areszcie na meksykańskiej prowincji. Czasem też znajomość języka uratuje skórę, jak kilka razy podczas wypraw w niedostępne rejony Madagaskaru. Przemierza świat już od kilkunastu lat. Stacjonarnie przepracował w życiu całe... trzy tygodnie. Jeżeli nie jest akurat w drodze jako pilot wycieczek to pewnie prywatnie w czasie ekstremalnych wypraw rowerowo-trekkingowych. Fotografuje i opisuje miejsca, ludzi i emocje. Żeby nie było powierzchownie, często wraca do tych samych krajów i drąży zaczęte tematy.
  Temat: Zamki i pałace Sudetów Zachodnich
barbarelka

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 11815

PostForum: Imprezy podróżnicze   Wysłany: Wto Lis 15, 2011 3:36 pm   Temat: Zamki i pałace Sudetów Zachodnich
Najbliższe spotkanie z podróżnikami w ramach cyklu „Kultury świata” zapowiada się wyjątkowo, ponieważ tym razem nie obejrzymy zdjęć z egzotycznych krajów położonych na odległych kontynentach, tak jak to było dotychczas, ale przyjrzymy się jednemu z najurokliwszych obszarów ….. Polski. Wraz z licencjonowanym przewodnikiem sudeckim, Piotrem Norko, wyruszymy w bogato ilustrowaną przeźroczami podróż szlakiem zamków i pałaców Sudetów Zachodnich.

Piotr Norko
Instruktor przewodnictwa (aktywny przewodnik), propagator ochrony przyrody , organizator wielu rajdów i obozów, autor kilkunastu publikacji dotyczących głównie jego ukochanego regionu – Gór i Pogórza Kaczawskiego oraz Rudaw Janowickich



Zamki i Pałace Sudetów Zachodnich - Piotr Norko
Centrum Kultury "ZAMEK", pl. Świętojański 1, Wrocław
18 listopada (piątek) godz. 18:00
Wstęp wolny
  Temat: Kultury Świata - USA
barbarelka

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 11164

PostForum: Imprezy podróżnicze   Wysłany: Wto Paź 25, 2011 12:23 pm   Temat: Kultury Świata - USA
28 października (piątek) godz. 18:00
Kultury świata - USA
Ameryka jakiej nie znacie
w Centrum Kultury "ZAMEK"
pl. Świętojański 1
Wrocław


O Stanach Zjednoczonych widzianych oczyma podróżnika - opowie Łukasz Braun, antropolog kultury.
W programie: pokaz slajdów, relacja z wyprawy oraz wernisaż wystawy fotografii Łukasza Brauna.

Łukasz Braun, antropolog kultury, fotograf. Nie lubi przebywać zbyt długo w jednym miejscu i ciągle marzy o nowych przygodach, stąd jego pasją są podróże, w trakcie których nie rozstaje się z aparatem.

Dwukrotnie odwiedził Stany Zjednoczone trafiając za każdym razem na inny brzeg oceanu.

W czasie pierwszej wizyty odwiedził Newport, turystyczne miasteczko w najmniejszym stanie - Rhode Island, gdzie zetknął się z kulturą Nowej Anglii wraz z jej silnie zakorzenioną w protestantyzmie mentalnością.

W czasie swojej drugiej wizyty trafił do Santa Barbara, kalifornijskiej oazy na brzegu Pacyfiku. Tu z kolei panowało utożsamiane z Ameryką nastawienie "Take it easy!" i przekonanie, że oto właśnie realizuje się wymarzona przez hippisów Era Wodnika. Obfotografował i jedno, i drugie oblicze Ameryki, a w czasie prelekcji opowie o filmowym świecie i konfrontacji mitów z rzeczywistością.

wystawa zdjęć czynna do 30 listopada
  Temat: "Rowerem przez świat"
barbarelka

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 9424

PostForum: Imprezy podróżnicze   Wysłany: Pon Sty 24, 2011 12:58 pm   Temat: "Rowerem przez świat"
12 lutego (sobota) godz.17:00

Centrum Kultury "Zamek"
pl. Świętojański1
Wrocław
www.zamek.wroclaw.pl


Podczas pokazu autor zaprezentuje zdjęcia i materiał filmowy z następujących krajów: Islandii, Indii, Tybetu, Chile, Argentyny, Boliwii, Rumunii, Kirgistanu, Sudanu, Zimbabwe i RPA. Trzy ostatnie kraje były częścią rowerowego projektu Afryka Nowaka czyli podróży szlakiem nieprawdopodobnej eskapady jaką zrealizował w latach 30 XX. wieku Polak Kazimierz Nowak. Jako pierwszy w historii objechał Afrykę rowerem.

Autor opowie o przygodach podczas nocnej przeprawy przez busz i odganianiu lwów rowerową trąbką, jeździe po torach kolejowych w poszukiwaniu śladów Nowaka, jedzeniu sadzy, za którą płaci się pulami albo kwachami, sklepach pełnych mydła, oleju i fasoli, o kogucie w kościele, ale przede wszystkim o spotkanych ludziach, o pracujących w Afryce Polakach, jak i o samych Afrykańczykach, o ich gościnności, pomocy i uśmiechu.

Piotr Strzeżysz
Z wykształcenia archeolog, bibliotekarz i anglista. Na co dzień pracuje jako nauczyciel języka angielskiego w warszawskim liceum “Bednarska”. Od lat realizuje marzenie zwiedzenia świata na rowerze, łącząc pasję podróżowania z fotografią. Odwiedził już kilkadziesiąt krajów na czterech kontynentach. Za swoje zimowe rowerowe podróże przez Himalaje i Andy został dwukrotnie wyróżniony na „Kolosach”.
 
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
phpBB SEO